środa, 7 grudnia 2011

Bruschetta

Kiedy za oknem wiatr, deszcz i niska temperatura, siedząc w domu mam ochotę przypomnieć sobie lato. Brakuje mi ciepła, słońca, beztroski. Brak mi po prostu oddechu, choć na chwilę.
W takich chwilach mam ochotę zjeść coś, co choć trochę przybliży mnie do tych szczęśliwych momentów. Jedną z takich rzeczy jest właśnie bruschetta. Czosnek, oliwa, pomidory, bazylia, bagietka. Wszystko to bardzo dobrze mi się kojarzy, a co więcej, bardzo bardzo bardzo dobrze smakuje :)

BRUSCHETTA


Składniki (ilość zależy od porcji jaką mamy zamiar zrobić):
- pomidory
- oliwa z oliwek
- czosnek
- bagietka
- sól
- pieprz
- bazylia suszona
- bazylia świeża

Kroimy bagietkę pod lekkim ukosem na krążki. Przez praskę wyciskamy czosnek, dodajemy oliwę i mieszamy razem. Tak przygotowany czosnek smarujemy na każdy krążek bagietki. Wsadzamy nasmarowane bagietki na grilla/do piekarnika.
Pomidory nacinamy od góry w krzyżyk, zalewamy wrzątkiem - parzymy. Po chwili obieramy ze skórki. Kroimy w kostkę (średniej wielkości), wykrawamy szypułki i twarde miejsca. Pomidory polewamy oliwą, sypiemy solą, pieprzem, bazylią suszoną i pokrojoną bazylią świeżą. Wszystko razem mieszamy.
Gdy bagietki się lekko zarumienią, wyjmujemy je i na każdą z osobna nakładamy przygotowane wcześniej pomidory.
Jemy najlepiej ciepłe :)
Smacznego!


10 komentarzy:

  1. Na to piszę. :)
    Chyba kupię sobie duuużą bagietkę i zrobię pyszną kolację dla mnie i mamy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czosnek - pogromca zimowych wirusów ;P mniam mniam, ale kolorek super!

    OdpowiedzUsuń
  3. MMm a u mnie jutro świeże bagietki się zapowiadają! Chyba wiem co do nich podam:)

    obserwuję, dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne! A wiesz, mnie wczoraj również naszła zrobić coś "niezimowego" na obiad i była pasta (bo co się z latem kojarzy ? Włoskie klimaty). Spałaszowaliśmy z mężem aż uszy się trzęsły. Dlatego miło dla odmiany w zimie zrobić sobie wiosnę/lato :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. pychotka :)


    http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bruchetta zawsze jest dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza ze świerzą bazylią.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj tak! to tez moja ulubiona wersja <3

    OdpowiedzUsuń