piątek, 6 kwietnia 2012

Z miłości do zawijańców :)

Kiedyś już pewnie wspominałam o tym, jak wielką miłością dażę wszelkiego rodzaju roladki, zawijańce i tym podobne. Oczywiście wszystkie standardowe farsze (np. pieczarki) powoli się nudzą. Wtedy przychodzi czas na wypróbowanie nowych przepisów, nowych smaków, nowych kombinacji.
Dziś proponuję kombinację słonawej fety, z przepysznymi suszonymi pomidorami z zalewy. Wszystko świetnie się ze sobą komponuje i tworzy ciekawy i intrygujący smak, któremu nikt się nie oprze :)

ROLADKI Z KURCzAKA Z SUSZONYMI POMIDORAMI I FETĄ




Składniki:
- podwójna pierś z kurczaka
- 4 połówki suszonych pomidorów marynowanych w oliwie
- 50g fety (u mnie półtłusta)
- bazylia świeża
- natka pietruszki
- 4 plasterki wędzonego boczku
- sól
- pieprz
- suszone oregano

Pierś z kurczaka opłukujemy, kroimy na pół w poprzek. Mięso rozbijamy na cienkie kotlety. Bazylię i natkę pietruszki mieszamy razem z fetą, oregano i pieprzem. Kładziemy mieszankę na środek rozbitego mięsa. Sypiemy całość paskami suszonych pomidorów, zawijamy tworząc roladkę. Owijamy plasterkiem boczku i przypinamy wykałaczkami. Układamy roladki na blaszce i pieczemy około 30 minut w temperaturze 200 stopni.
Voila! :)


19 komentarzy:

  1. takie roladki to musza być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Również uwielbiam mięso w takiej formie :) muszę wypróbować Twoją wersję, bo wygląda niezwykle kusząco.
    Jak zresztą wszystko na Twoim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Roladki z kurzych cyckow to taki wdzieczny temat do kombinacji, prawda? Z takim farszem musza smakowac oblednie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam fetę i suszone pomidory razem! Ich intensywna słoność i kwaskowatość a pewno wyjątkowo komponują się z łagodnym kurczakiem. Zdecydowanie mnie to zachęca! A i zdjęcia apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podzielam zachwyt nad roladkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Elegancko. :D Moja mama będzie zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowite połączenie:) Wesołych, rodzinnych i spokojnych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam roladki z kurczaka! każde jedne, nawet te najprostsze.
    piękne zdjęcia.

    Wesołego Alleluja! ;*
    smakowitych doznań, radości i ciepłych chwil
    pełnych uśmiechu w rodzinnym gronie!

    OdpowiedzUsuń
  9. O, zawijańce to i ja uwielbiam :-) A to połączenie wyjątkowo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. zdecydowanie wielkie mniam!:)

    wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  11. ZAWIJAŃCE WYGLĄDAJĄ MEGA APETYCZNIE
    WESOŁYCH ,POGODNYCH ŚWIĄT

    OdpowiedzUsuń
  12. ... aż mi ślinka pociekła :)))

    Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie roladki!Calkiem niedawno robilam zawijance z pomodorro suszonymi, mozarella i pesto. Niedlugo pojawia sie u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim towarzystwie smaków to się nie może nie udać! Pysznie, zawijańce są super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak to pięknie i smacznie wygląda!:):)

    OdpowiedzUsuń
  16. połączenie idealne :) bardzo apetycznie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastycznie wyglądają! Chyba w niedzielę zagoszczą na moim stole :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wyglądają, ja polecam sos z sera pleśniowego do tych roladek tylko w moim wydaniu bez fety ;)

    OdpowiedzUsuń