wtorek, 1 maja 2012

Usprawiedliwienie.

Strasznie przepraszam, że tak dawno nie dodawałam żadnych przepisów.
Moja nieobecność tutaj, spowodowana jest faktem, że robią nam drogę obok domu i co chwilę przecinają kabel od internetu i telefonu...
Od zeszłego poniedziałku praktycznie internetu nie ma cały czas.
Teoretycznie powinien zostać naprawiony albo jutro, albo 4 maja.
Na pewno niedługo wracam z nowymi przepisami, a na chwilę obecną zostawiam was z kilkoma zdjęciami mojego autorstwa.
Miłego oglądania :)




7 komentarzy:

  1. cudne zdjęcia!
    ja czekam na powrót internetu, bo niedawno odkryłam Twojego bloga i jestem zachwycona.
    Pozdrawiam
    Monika
    P.S. masz teraz czas na podziwianie przyrody i napawanie się piękną pogodą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dwa ostatnie powaliły mnie na łopatki !!! Możesz zdradzić, jakim aparatem i obiektywem były pstrykane? Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podobają :)
      Zdjęcia robię Nikonem D7000 + Tamronem 18-200mm, a w przypadku tych zdjęć, dodatkowo konwerterem Raynox makro DCR-250.
      Aktualnie gromadzę jeszcze pieniądze na nowy obiektyw, żeby zdjęcia potraw były lepsze :)

      Usuń
    2. Dzięki śliczne za odpowiedź, muszę poczytać o tym konwerterze :)

      Usuń