piątek, 10 sierpnia 2012

Najlepsze pierogi pod Słońcem!

Wiem, że sezon jagodowy już się kończy i coraz trudniej jagody gdziekolwiek dostać. Dlatego kiedy pojawiły się w sklepie w moim mieście nie zdołałam się im oprzeć. Pierogi chodziły za mną już od dawna, a takie z jagodami, kwaśną śmietanką, posypane cukrem to po prostu rozkosz dla podniebienia.
Taką też rozkosz zafundowałam sobie i swojej rodzinie wczorajszego dnia :)


PIEROGI Z JAGODAMI (przepis na 21 pierogów, robionych ze szklanki o średnicy 8,5 cm)




Składniki:
- 2 szklanki przesianej pszennej mąki
- 1 jajko
- pół szklanki wody
- łyżka oliwy z oliwek
- około 300g jagód
- cukier
- kwaśna śmietana


Do przesianej mąki dodajemy jajko, wodę, oliwę. Ugniatamy ciasto, następnie dzielimy je na pół. Wałkujemy cienko, wykrawamy szklanką kółka. Na każde nakładamy około 1,5 łyżeczki jagód, posypujemy łyżeczką cukru (można wszystkie jagody wcześniej wymieszać z cukrem, wsypując około 3-4 łyżki, w zależności od tego, czy wolimy bardziej, czy mniej słodkie). Następnie sklejamy pierogi wedlug uznania (możemy użyć do tego widelca, własnych palców, lub tak jak ja, specjalnego przyrządu do tego przeznaczonego). Pierogi gotujemy w osolonej wodzie (wrzucamy do gotującej), do czasu aż wypłyną na górę i trochę jeszcze się w tam pokręcą.
Gotowe pierogi polewamy kwaśną śmietanąi posypujemy cukrem.
I gotowe! :)

Potem myjemy zęby, żeby nie straszyć sąsiadów :)







17 komentarzy:

  1. pierogi z jagodami to pierogi numer 1 ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie zagniotłaś im różki! ja w tym roku coś jakoś mało jagodowo. Mam nadzieję, że w przyszłym roku nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  3. koniecznie muszę zakupić przyrząd żeby mieć takie różki pierogowe jak Twoje:)wyglądają profesjonalnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, bo nie dosyć, że świetnie wyglądają, to jeszcze w ogóle się nie rozklejają :)

      Usuń
  4. To są pierogi, które tak samo uwielbiam jak się ich boję haha. Uwielbiam, bo są przesmaczne a boję się, bo trudno później wyjść do ludzi, przynajmniej ja zawsze się tak upapram tymi owocami, że chyba bardziej się nie da. I dlatego robię je wyłącznie na kolacje ;) Dla bezpieczeństwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie Ci wyszły...naprawdę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojeju, z jagodami, uwielbiaaam!;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rany, jeszcze nie robiłam w tym roku pierogów z jagodami. Muszę się pośpieszyć, póki trwa sezon jagodowy. Śliczne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne pierożki i niesamowite zdjęcia!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają naprawdę smakowicie. Nigdy nie robiłam sama pierogów, a co dopiero takich!

    OdpowiedzUsuń
  10. o rany :) ale pięknie wyglądają :) cuda
    przyznaję się ze wstydem, że nigdy jeszcze nie jadłam pierogów z jagodami :(

    OdpowiedzUsuń
  11. te pierożki muszą być najlepsze pod słońcem:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. obowiązkowo kleks śmietany i jestem w niebie

    OdpowiedzUsuń
  13. ale ładnie je uformowałaś :) niezwykle kuszące

    OdpowiedzUsuń
  14. ale nabrałam smaka na Twoje pierogi :)) mmmm...

    OdpowiedzUsuń