sobota, 1 września 2012

Słodko-ostra zupa chińska

Są czasem takie dni, kiedy chce się zjeść coś dobrego i niekoniecznie wymagającego dużego nakładu pracy i długich godzin spędzonych w kuchni przy procesie przygotowania. Moja dzisiejsza propozycja to połączenie słodkiego i ostrego smaku sosu, orientalnej mieszanki warzyw, mięsa z kurczaka. Jest to zupa, którą robi się bardzo szybko, ale która potrafi zaskoczyć swoim smakiem i aromatem.

Chciałabym także podziękować: Amy, AnnaA-G, Aleksandra Rybińska, Bryśka, za nominację w zabawie "Versatile Blogger Award". Jest mi niezmiernie miło i jestem w totalnym szoku. Dziękuję dziewczyny!
Niedługo pojawi się wpis smoją listą ulubionych blogów :)

SŁODKO-OSTRA ZUPA CHIŃSKA




Składniki:
- 1 pojedyncza pierś z kurczaka (większa, albo jeśli ktoś woli więcej mięsa w zupie, dać jedną podwójną pierś)
- kostka rosołowa (na 1.5l wody)
- mrożonka chińska 450g (u mnie hortex)
- masło
- sól
- pieprz
- sos tao-tao słodko-pikantny (u mnie 3 łyżki, ale jeżeli ktoś woli mniej/bardziej pikantne to wtedy dać mniej/więcej)

Pierś myjemy, usuwamy zbędne żyłki, tłuste kawałki. Kroimy w kostkę. Solimy i pieprzymy, a następnie podsmażamy na oleju.
W tym czasie, do 1.5l wody wkładamy jedną kostkę rosołową i gotujemy wywar.
Kiedy pierś się podsmaży odstawiamy ją na bok (najlepiej przełożyć do jakiejś miski wyłożonej papierem, żeby odsączyć olej). Smażymy mieszankę chińską na maśle (solimy trochę).
Gdy mieszanka się podsmaży, wrzucamy mięso i mieszankę warzyw do wywaru i chwilę gotujemy.
Dodajemy sos, wszystko jeszcze chwilę gotujemy.
I gotowe!
Szybko, pysznie :)






24 komentarze:

  1. Ooo, mój ulubiony sos tao ;))
    A zupa wygląda apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię takie ostro-słodkie smaki :)
    a sos tao - sama też go używam!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią spróbowałabym takiej zupy. Wygląda smakowicie, a bardzo lubię dania kuchni azjatyckiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie zupy. Słodko-ostre smaki, to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam taką zupę!! Dodałabym do niej tylko jeszcze kiełki bambusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mieszance były kiełki fasoli.
      A te bambusa mają jakiś specyficzny smak? :)

      Usuń
  6. ależ prosty przepis :D a połączenie musi być ciekawe :D sos sam w sobie uwielbiam :D używam do grilla ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbowałam i jest fantastyczna serdecznie dziękuję za ten cudowny przepis :) niedługo pochwalę się na blogu, żeby jak najwięcej osób spróbowało Twój przepis :D
      Mniam

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę, że smakowało :)

      Usuń
  7. Rzeczywiście prościutka, chętnie bym posmakowała.

    OdpowiedzUsuń
  8. o, bardzo apetycznie wygląda. Ładne zdjęcia (; no i lubię tą kuchnię

    OdpowiedzUsuń
  9. co za smakowity widok! uwielbiam takie smaczki:) wspaniała zupka

    OdpowiedzUsuń
  10. przymierzam się do takowej, przepis już mam, muszę tylko dokupić składniki;)
    Twoja wygląda przepysznie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prosto i pysznie, tak jak lubię, w lidlu właśnie tydzień azjatycki, więc na pewno jakieś fajne sosy kupię.

    OdpowiedzUsuń
  12. apetyczna zupka! a ten sos w tle bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również Cię nominowałam to The Versatile Blogger Award. Po więcej informacji zapraszam tutaj: http://oliwkawczekoladzie.blogspot.com/2012/09/ja-tez-ja-tez-d.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zmieniłam adres bloga, dlatego jeśli obserwowałas Relishingmeals.blogspot.com obserwujesz, jest już nieaktualny. Problemy techniczne były tego powodem. :( Zapraszam na nowy: relishmeals.blogspot.com

    Pozdrawiam,
    whiness

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, spotkała mnie możliwość nominowania Twojego bloga do The Versatile Blogger Award. Szczegóły tutaj: http://white-tablecloth.blogspot.com/2012/09/the-versatile-blogger-award.html
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zupa wspaniała - odkąd znalazłam przepis (jakieś 2 m-ce temu) robiłam ją już trzy razy, w tym raz na imprezę 20-osobową - wszystkim smakowała! Zdjęcia są apetyczne, instrukcja przygotowania prosta i jasna, a danie wyśmienite :) z tym, że ja na 1,5l wody dodaję 2 kostki rosołowe, a kurczaka wrzucam na patelnie na chwilę, a następnie mieszankę chińską dodaję bez wyjmowania kurczaka. Uwielbiamy z mężem takie smaki :) Dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dodaje makaronu ryżowego dodatkowo

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie sobie ten przepis, ja robię tak
    1. pierś z kurczaka marynuje w miodzie i sosie sojowym
    2.obsmażam, zalewam bulionem z kurczaka,
    3. dodaję warzywa, gotuję aż warzywa będa miekkie ale chrupkie, nie trzeba ich obsmażać, tym bardziej na maśle ( jakas profanacja w ogóle kto widział by Azjaci smazyli na maśle?! Olej i tylko olej).
    4. Przyprawiam sosem sojowym, imbirem,sokiem cytrynowym, przyprawą chińską itp . Zestawiam z ognia, az sie zupa przygryzie i dodaje do niej surowy makaron chiński nitki.
    5. Po 3 minutach zupa gotowa. Miesa nie trzeba odsączać, tylko od razu w garnku obsazyć i zalać je bulionem, dzieki temu tworza się pyszne soki, a zupa nie smakuje kostką bulionową

    Aska

    OdpowiedzUsuń