sobota, 24 listopada 2012

Pomarańczowy łosoś z grilla, czyli grill zimą w Twoim domu, dzięki firmie Neoflam! :)



Bardzo lubię letni czas, spędzany na tarasie w towarzystwie przyjaciół, rodziny. Wspólne posiłki łączą i wiążą ludzi. A kto wyobraża sobie lato bez grilla? Chyba nie ma takiej osoby :) Można wyczarować na nim różne pyszności: od szaszłyków, po grillowane warzywa i mięso.
Zimą i jesienią bardzo brakuje mi takich potraw. Dlatego firma Neoflam wyszła mi naprzeciw i wysłała mi patelnię do grillowania.

PATELNIA GRILLOWA MITRA 28 CM






Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest długa, poręczna rączka, dzięki której można łatwo manewrować patelnią. Jest solidna, elegancka i ładnie leży w dłoni.
W dodatku wielkość patelni nie ogranicza gotującego, bowiem można na niej usmażyć spokojnie 2 większe, bądź 3 mniejsze kawałki mięsa/ryby.

Patelnię z łatwością się myje, jest ceramiczna. Dzięki temu smażone potrawy nie przywierają i można je usmażyć na bardzo małej ilości tłuszczu, lub nawet bez niego. Jest więc idealna także dla osób na diecie, które wystrzegają się smażonych potraw.

Patelnia jest bardzo solidnie wykonana, elegancka, stabilna. Dostępna jest na stoiskach firmy Neoflam, które są rozmieszczone np. w Centrach Handlowych, bądź na ich stronie internetowej: http://www.neoflam.pl/
Polecam każdemu! :)

Przy pomocy tej patelni przygotowałam dziś przepysznego łososia, którym zachwycała się cała moja rodzina.

POMARAŃCZOWY GRILLOWANY ŁOSOŚ



Składniki:
- 2 dzwonka łososia
- 1/2 soczystej pomarańczy (dla mnie najlepsze są takie z charakterystycznymi "dupkami") + trochę startej skórki pomarańczy
- papryczka pepperoni (parę kawałków)
- pieprz
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- szczypta imbiru
- słodka papryka w proszku

Dzwonka łososia nasalamy i pieprzymy.

Przygotowujemy marynatę: Do miseczki wyciskamy sok z połowy pomarańczy (bardzo dokładnie) oraz zcieramy trochę skórki. Do tego dodajemy 2 łyżki oliwy, pokrojoną papryczkę (około 1-2 cm pokrojonej w poprzek), imbir, słodką paprykę w proszku. Wkładamy łososia do marynaty przynajmniej na 30 minut.

Zamarynowanego łososia smażymy na patelni grillowej (Neoflam), mocno rozgrzanej, około 3-4 minuty z każdej strony (czas smażenia zależy od preferencji konsumenta :) ).
Gotowe!
Podajemy z frytkami/ziemniakami pieczonymi i surówką (u mnie colesław).





poniedziałek, 19 listopada 2012

Jesienne crumble

Wiem, że sezon na śliwki może i już minął. Ale naszła mnie nagła ochota na ten owoc, że pomimo wysokiej ceny, skusiłam się i zakupiłam parę sztuk. Słysząc - "śliwka" od razu mam w ustach smak cynamonu, brązowego cukru i przepysznej kruszonki. Dla mnie, śliwki i cynamon to idealne jesienne połączenie.

ŚLIWKOWE CRUMBLE (można użyć innych owoców np. jabłek)






Składniki:
- 350g śliwek
- 1-1.5 łyżki cukru brązowego (jeżeli śliwki nie sa kwaśne, możemy dać mniej, lub zupełnie ten krok pominąć)
- 1/3 łyżeczki cynamonu
- pół szklanki mąki
- pół szklanki cukru
- 1/4 kostki palmy

Śliwki myjemy, kroimy na ósemki, wyjmujemy pestki. Wkładamy do żaroodpornego naczynia. Posypujemy śliwki cukrem brązowym oraz cynamonem i mieszamy, żeby składniki dotarły do każdego kawałka śliwki. Z cukru, mąki i palmy robimy kruszonkę. Posypujemy nią nasze śliwki. Wkładamy do ciepłego piekarnika na około 30 minut na 180 stopni.  
Można podawać z lodami waniliowymi lub custardem (ja niestety nie byłam dobrze zaopatrzona, jeżeli chodzi o te produkty).
Gotowe!





niedziela, 11 listopada 2012

Ty też możesz być Pascalem :)

Lidlowskie propozycje Pascala i Okrasy kusiły mnie już od dawna. Oglądając telewizyjne reklamy, byłam bardzo ciekawa jak w rzeczywistości smakują potrawy, które kucharze proponują. Ze względu na moje „lenistwo”, długo zabierałam się do ugotowania czegoś z ich oferty. Ale gdy ostatnio zobaczyłam przepis Pascala z wykorzystaniem ciasta francuskiego, które uwielbia moja rodzina, wiedziałam, że tym razem nie uda mi się oprzeć. Zakupiłam wszystkie potrzebne składniki i… oto jest :) Przepyszna propozycja. Polecam wszystkim fanom ciasta francuskiego. Zakochacie się na 100% :)

ESKALOPKI W CIEŚCIE FRANCUSKIM ZE ŚLIWKAMI




Składniki:
- 4 plastry eskalopek
- 2 opakowania ciasta francuskiego
- 12 plastrów boczku parzonego
- 20 sztuk śliwek suszonych, pokrojonych w paski
- 2 żółtka
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki musztardy
- łyżka oliwy z oliwek
- łyżka wody
- sól
- pieprz

Przygotowujemy marynatę. Dodajemy 2 łyżki musztardy, 2 łyżki miodu i łyżkę oliwy z oliwek. Mieszamy.

Plastry schabu myjemy, usuwamy wszystkie zbędne elementy (żyłki itp.). Rozbijamy mięso za pomocą tłuczka. Przyprawiamy rozbite mięso solą i pieprzem z dwóch stron.
Na rozgrzanej patelni smażymy plastry boczku. Usmażone wykładamy na ręcznik papierowy. Gdy na patelni znajdzie się zbyt wiele tłuszczu, odlewamy go i smażymy kolejne plastry.

Do miseczki wbijamy 2 żółtka, dodajemy łyżkę wody, roztrzepujemy całość widelcem i doprawiamy solą i pieprzem.

Na blat oprószony mąką, wykładamy ciasto francuskie. Obtaczamy je mąką z obu stron (zdejmujemy oczywiście nadmiar). Każdy płat ciasta dzielimy na 4 części (w sumie musi być ich 8).

Plastry schabu obtaczamy we wcześniej przygotowanej marynacie. Układamy na plastrach ciasta francuskiego. Na każdy kawałek schabu kładziemy 3 plastry boczku, posypujemy paseczkami suszonych śliwek. Żółtkiem smarujemy wystające brzegi ciasta. Każdą z 4 porcji przykrywamy pozostałymi płatami ciasta francuskiego. Przyciskamy brzegi za pomocą widelca. Wszystkie „sakiewki” przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Każdą porcję smarujemy żółtkiem z wierzchu.

Pieczemy w sumie 20 minut. Pierwsze 10 minut w 200 stopniach na termo obiegu, po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 180 stopni.

Gotowe :)
A wy? Próbowaliście coś z lidlowskiej kuchni?




niedziela, 4 listopada 2012

"Ja chcę żonę mieć buraczą, bo przy pani wszyscy płaczą..." :)

Wszyscy na pewno znają ten utwór Jana Brzechwy. Ja jako dziecko, znałam cały na pamięć i bardzo lubiłam wygłaszać go przy każdej możliwej okazji :) Dzisiaj przewodnim fragmentem jest ten o... cebuli.
Cebula bowiem króluje w dzisiejszym daniu. Może nie w czystej postaci, ale cebulowy smak jest bardzo wyczuwalny. Jest to danie ekspresowe, praktycznie robi się samo. Wystarczy pokroić, zasypać, zalać, wstawić do piekarnika i poczekać. Po jakimś czasie możemy cieszyć się wspaniałym daniem :)

CEBULOWY KURCZAK








Składniki:
- 3 piersi z kurczaka
- 2 zupy cebulowe (knorr)
- 500ml śmietany słodkiej 18%
- ryż biały

Piersi oczyszczamy ze zbędnych żyłek i tym podobnych. Kroimy w kostkę. Wkładamy pierś do żaroodpornego naczynia, zasypujemy zupkami cebulowymi i zalewamy śmietanką. Wkładamy do piekarnika na około godzinę na 170 stopni.
Podajemy z ugotowanym białym ryżem.
Gotowe!
Prawda, że szybko i prosto? :)