sobota, 17 stycznia 2015

Dietetyczne spaghetti? Tak to możliwe :)

Od czasu jak zaczęłam trenować, pilnować diety odpowiedniej dla mnie, dla trybu życia jaki prowadzę, adekwatną do celu jaki aktualnie mam (masa/redukcja), zmienił się też mój stosunek do przygotowywania posiłków. Kiedyś lubiłam kombinować, poszukiwałam przepisów w internecie na smaczne dania, teraz mam sprawdzone zestawy, które zazwyczaj jadam, które mi smakują i się nie nudzą.
Jednym odpowiada taki styl jedzenia, innym nie. Produkty, na których bazuję raczej mi się nie nudzą, jem je ze smakiem, choć czasem przychodzą dni, w których na ryż nie mogę patrzeć (właśnie teraz jest taki okres, dlatego omijam go szerokim łukiem).
Czasem jednak, gdy mama wróci ze sklepu i powie "Kochanie! Upolowałam dzisiaj tańszą wołowinę!", wstaję i z uśmiechem idę do kuchni i co robię...? Coś ala spaghetti!
Tak, wiem, że na zdjęciu, które zaprezentuję makaron wcale nie jest makaronem spaghetti, ale jeśli ktoś znajdzie makaron pełnoziarnisty, bądź durum (najlepiej) o pożądanym kształcie to na 100% może go użyć. Ja takowego w domu nie miałam niestety :-)

"SPAGHETTI" Z WOŁOWINY

Przepis jest banalnie prosty i może go zrobić absolutnie każdy.
Potrzebne wam będą:
- makaron z mąki durum - u mnie 75g
- wołowina (chuda część wołowiny) - 100g
- sos pomidorowy tomatera - lane na oko
- ulubione przyprawy - u mnie przyprawa węgierska, oregano i mieszanka suszonych pomidorów, czosnku i bazylii
- olej rzepakowy - 5g

Jedyne co musicie zrobić to ugotować makaron według opakowania w osolonej wodzie.
W tym samym czasie, gdy makaron się gotuje przygotowujemy sos.
Mieloną wołowinę smażymy na oleju (ja smażyłam na pamie, tłuszczu beztłuszczowym - sportowcy i osoby ćwiczące często tego używają - więc odeszło mi jakieś 44kcal z tłuszczy), przyprawiamy dość hojnie. Następnie dobrze podsmażone mięso zalewamy niewielką ilością sosu pomidorowego i czekamy aż całość trochę zgęstnieje.
Sos wylewamy na ugotowany makaron. Ja swoje polałam jeszcze odrobiną ketchupu (60% mniej kalorii, bez cukru firmy kotlin) i wcinamy :)
Prawda, że szybko i prosto?

Taka porcja zawiera:
- 407,70 kcal
- 32,7g białka w tym 20,1g białka pełnowartościowego
- 52,43g węglowodanów
- 8,40g tłuszczy

Jeśli taka porcja makaronu to dla Was za dużo, można zmniejszyć porcję do 50g i wtedy:
- 324,2kcal
- 26,35g białka w tym 20,1g białka pełnowartościowego
- 34,95g węglowodanów
-8,20g tłuszczy

Taka wersja jest najprostsza. Można oczywiście z mięsem podsmażyć razem cebulę i czosnek oraz dodać inne warzywa :)

1 komentarz:

  1. dziś zrobiłam ale moje jest ewidentnie niedietetyczne :/

    OdpowiedzUsuń